Nowości i konkursy

  • Zbrodnicze Siostrzyczki

    Zbrodnicze Siostrzyczki to duet pisarek kryminałów: Marta Guzowska i Agnieszka Krawczyk. Kontakt z nami m.guzowska@zbrodniczesiostrzyczki.pl i a.krawczyk@zbrodniczesiostrzyczki.pl

  • Zbrodnicze Siostrzyczki, Kryminalny Wrocław. Mroczne przechadzki po mieście
  • Zbrodnicze Siostrzyczki wspierają bibliotekę w Kłobucku

    Zbrodnicze Siostrzyczki przyłączają się do akcji wspierania biblioteki im Jana Długosza w Kłobucku i chcą do tego namówić Gości tej strony.

  • Cztery zbrodnie na cztery pory roku

    Pierwszy ebook Zbrodniczych Siostrzyczek publikowany wyłącznie w Legimi.com. Cztery zupełnie świeże opowiadania, cena 4,99 zł - okazja! Dostępny w Legimi.com

  • Kryminalna 13

    W antologii opowiadania Zbrodniczych Siostrzyczek: "Okno na sklep komputerowy" Marty Guzowskiej, "Śmierć poety" Agnieszki Krawczyk i "Trup na cmentarzu" Adrianny Michalewskiej

  • "Noc zimowego przesilenia" książką czerwca

    "Noc zimowego przesilenia" została wybrana głosami jury portalu Książka zamiast kwiatka najlepszą książką czerwca 2014 r. Bardzo się cieszymy!

  • Konkurs z "Kotem z Cheshire" Żelkowskiego

    Nagrodzimy trzy NAJLEPSZE odpowiedzi na pytanie: dlaczego „Alicja w Krainie Czarów” może być doskonałą inspiracją dla twórców kryminałów i thrillerów? Na Wasze odpowiedzi czekamy do 18 lipca, przysyłajcie je na adres: m.guzowska@zbrodniczesiostrzyczki.pl. Wyniki konkursu ogłosimy w sobotę, 19 lipca.

  • Letni konkurs fotograficzny Zbrodniczych Siostrzyczek!

    Wyślij zdjęcie „zbrodniczego miejsca” i wygraj pakiet książek! Zasady są proste – prześlijcie do nas na adres a.krawczyk@zbrodniczesiostrzyczki.pl fotografię miejsca, które kojarzy się Wam ze zbrodnią. Może to być autentyczne miejsce, gdzie wydarzyło się jakieś przestępstwo, bądź tylko takie, które wygląda „zbrodniczo”. Do zdjęcia, koniecznie w formacie JPG i zmniejszonego do formatu 640 x 480 pikseli, dołączcie krótki opis „zbrodniczego miejsca”. Wszystkie nadesłane zdjęcia będziemy publikować na stronie www.zbrodniczesiostrzyczki.pl oraz na naszym fanpejdżu na FB. Zdjęcia, które znajdą największe uznanie jury, czyli Zbrodniczych Siostrzyczek i otrzymają najwięcej „lajków” naszych fanów, nagrodzimy pakietami atrakcyjnych książek kryminalnych. Rozdamy dwa takie pakiety – jeden pod koniec lipca, drugi pod koniec sierpnia.

Nasze patronaty – „Dwudziesta trzecia” Beaty i Eugeniusza Dębskich Fragment

 

 

„Rozdział 1

 

 

Odzyskała przytomność i od razu krzyknęła przerażona.

Czy może…

Chciała krzyknąć?

Nie usłyszała nic.

Mrok jakby całkowicie pochłonął dźwięk. Panika cęgami chwyciła ją za gardło. Drugi okrzyk zrodził się w głowie i w niej pozostał. Nie miała siły krzyczeć. Nie miała siły oddychać.

Usiłowała poruszyć ręką, palcem choćby. Nie udało się. Podniosła głowę, ale nie była w stanie długo utrzymać jej uniesionej. Opadła, stuknęła głośno i boleśnie w coś twardego, na czym ona leżała. Myśli, gęste, kleiste, wolno, z wysiłkiem snuły się pod czaszką.

Dla… czego…? Co tu jest… Gdzie… czemu ja…

Zacisnęła zęby i zaczęła oddychać głęboko i szybko, z jakiegoś powodu uznała, że przyspieszając oddech, przyspieszy obieg krwi, a to przyspieszy… A to…?

Druga fala paniki zalała ją niespodziewanie i gwałtownie. Znowu usiłowała krzyknąć, ale zdławione gardło nie wypuszczało dźwięków. Nie słyszała nawet swojego oddechu. Zacisnęła powieki. Kilka razy mrużyła mocno oczy i otwierała, wytrzeszczając z całej siły.

Zobaczyła coś.

W ciemnościach czaiły się jaśniejsze plamy. Usiłowała skoncentrować się na nich, zrozumieć, czym są. Ale nie dało się. Po prostu gdzieniegdzie mrok ustępował miejsca nieregularnym plackom czegoś nieco jaśniejszego. Nieruchomego.

Uniosła głowę i pozwoliła jej opaść, a potem kilka razy to powtórzyła. Bólu nie czuła, słyszała tylko, jak głowa uderza w coś twardego, a wewnątrz jakby coś się przesuwało pod wpływem uderzeń.

Potem nagle dotarło do niej, że w statycznym otoczeniu, w mroku, coś się poruszyło. Usiłowała zrozumieć, co się zmieniło. Przez długą chwilę mózg nie nadążał za zachodzącymi w ciemnościach zmianami, potem podpowiedział: „Plamy znikają!”.

Rzeczywiście - plamy zaczęły się pojawiać i znikać. Jakby…

Ktoś-coś się poruszało, przesłaniało je na krótką chwilę i odsłaniało po sekundzie.

Kto…

Rozbłysło światło.

 
TOREBKI KRYMINALISTEK – KATARZYNA BONDA

Co „kryminalistka” nosi w torebce? Zapytaliśmy o to najlepsze polskie pisarki kryminałów. Przez całe lato, co tydzień, będziemy Wam zdradzać ich sekrety. Dzisiaj o zawartości swojej kryminalnej torebki opowiada KATARZYNA BONDA, autorka wielu książek kryminalnych, fiction i non-fiction. Niedawno ukazała się jej najnowsza powieść „Pochłaniacz”.

 

 

 

 

Po prostu wywaliłam wszystko z torebki. Normalnie jest tam jeszcze książka i notes, ale dosyć szybko i masowo czytam, więc to się zmienia. Ponieważ rozpoczęłam sezon letni, a w lecie noszę tylko koszyki, przesyłam taką opcję. Uwaga! Ta torebka/koszyk nie jest ani markowa ani cenna - ma więcej lat niż ja (szacujemy na grubo ponad 40) i moja mama dostała ją od swojej mentorki (wybitnej chemiczki, która podobno osobiście przywiozła ją z Saint Tropez w czasach głębokiej komuny). Teraz odziedziczyłam ją ja, a jak się zniszczy zabukowała ją moja córka do trzymania ubranek dla Barbie. Jest z granatowej skóry i mocnej tkaniny. Miała wymienianą podszewkę i naprawiane denko za absurdalne pieniądze, za które można by było zakupić całkiem nową (pani kaletnik, która wykonywała tę rekonstrukcję powiedziała, że z pewnością mam coś z głową ale rozumie, bo ona też cierpi na ten sam syndrom:). Sama nie wiem jak to się udało, że koszyk wciąż jest sprawny tylko brudny jak nieboskie stworzenie, ale ją kocham, jak wszystkie stare przedmioty z duszą.

 

 

 
Lektura na lato - „Najlepsze amerykańskie opowiadania kryminalne 2010”
Recenzje | Wpisany: poniedziałek, 28 lipca 2014 17:49 przez: Administrator2   

Rozpoczynamy nowy cykl polecanek Zbrodniczych Siostrzyczek, czyli „Lektura na lato”. Na pierwszy ogień idzie antologia „Najlepsze amerykańskie opowiadania kryminalne 2010”.

Jak wszyscy wiemy Ameryka to kraj autorów opowiadań i ich wiernych czytelników. Wszyscy wielcy pisarze amerykańscy pisali opowiadania – śmiem twierdzić, że Stephen King, którego kochamy za powieści, tak naprawdę jest mistrzem krótkiej formy (i zawsze wspominam tu moje ulubione „Ciało”, które doczekało się bardzo udanej ekranizacji). W tym gatunku tworzyli Shirley Jackson, Francis Scott Fitzgerald, Truman Capote, William Faulkner, Erskine Caldwell i last but not least – Ernest Hemingway (za jedno otrzymał nawet Nagrodę Nobla). Liczba magazynów literackich publikujących wyłącznie krótką formę jest imponująca – mamy pisma z opowiadaniami fantastycznymi, horrorami, czy kryminałami. Wyboru najlepszych opowiadań kryminalnych roku 2010, zaproponowanych nam przez wydawnictwo Albatros, dokonał nie kto inny, jak Lee Child.

 

 

 
NASZE PATRONATY - Fantastyczny kryminał, czyli „Dwudziesta trzecia” Beaty i Eugeniusza Dębskich
Recenzje | Wpisany: sobota, 26 lipca 2014 10:39 przez: Administrator2   

 

Recenzja Marty Guzowskiej

 

Rzadko czytam fantastykę, chociaż za każdym razem, kiedy wpada mi w ręce coś z tej dziedziny autorstwa polskiego pisarza, utwierdzam się w przekonaniu, że wyświechtane hasło „dobre, bo polskie” coś w sobie ma. Ale kiedy sięgnęłam po kryminał, którego współautorem jest jeden z czołowych pisarzy polskiej fantastyki Eugeniusz Dębski, opadła mi szczęka.

 

 

Zadaniem kryminału (zresztą, po prawdzie, każdej powieści), jest złapać czytelnika za krawat i wciągnąć między karty książki. Autorzy zabierają się do tego w różny sposób. Są kryminały, które rozpoczynają się od sceny z trupem, lub wręcz od sceny zabójstwa. Są takie, które zaczynają się, kiedy toczy się już śledztwo. I są takie, w których uwodzi główny bohater. „Dwudziesta trzecia” należy do tych ostatnich. Zanim w ogóle rozpocznie się wątek kryminalny, czytelnik poznaje detektywa in spe, byłego policjanta wyrzuconego za nadmiar skrupulatności i organiczną wręcz niepodatność na układy, Tomasza Winklera. Tomasz Winkler mieszka na wrocławskim blokowisku, razem z psem Kropką i babcią Romą. Czas dzieli pomiędzy opiekę nad cudowną staruszką, a przede wszystkim dostarczanie jej rozrywek umysłowych, żeby nie zdemenciała, wyprowadzanie na spacer psa, i dorabianie sobie jako ochroniarz lub organizator obozów przetrwania dla bogatych gówniarzy. Życie lekkie, łatwe i przyjemne, i nudne. Ale autorzy „Dwudziestej trzeciej” potrafili opisać je w sposób, który zawsze budzi we mnie organiczną zazdrość: niby nic się nie dzieje, niby bohater nie jest żadnym supermenem, ale my nie chcemy rozstać się z nim nawet na chwilę. Nawet nie chcemy wcale, żeby rozpoczynał się wątek kryminalny. Ale wątek kryminalny jest i to bardzo dobry.

 
Kolejna odsłona konkursu fotograficznego "Zbrodnicze miejsca"
Aktualności | Wpisany: środa, 23 lipca 2014 13:07 przez: Administrator2   

Dzisiaj kolejna porcja nastrojowych zdjęć, naszej Czytelniczki, Pani Pauliny, która napisała do nas: "Niestety to nie są prawdziwe miejsca zbrodni - tylko takie, które się do tego według mnie nadają. Zdjęcia wykonałam w miejscowości z której się wywodzę". Proszę spojrzeć i poczytać:

 

"ŚMIERĆ POD MOSTEM" - Podczas zabawy pod mostem dzieci odnajdują ciało. Przerażone biegną poinformować dorosłych. Ci z kolei policję. Po oględzinach okazuje się, że denatem jest szanowany w okolicy złotnik, który został zadźgany na śmierć. Na jego ciele policjanci odnajdują 3 rany kłute w okolicy serca. Kto dopuścił się tej zbrodni nie wiadomo. Sprawa jest tym bardziej intrygująca, gdyż biznesmen nie miał w okolicy żadnych wrogów.

 



 

 
Nasze patronaty - "Autorka" Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego
Aktualności | Wpisany: środa, 23 lipca 2014 07:17 przez: Administrator2   

Z przyjemnością informujemy, że Zbrodnicze Siostrzyczki objęły patronatem kolejną znakomitą książkę "Autorkę" Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego. Premiera już za kilka dni - 5 sierpnia!

A gdy się zejdą, raz i drugi, kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością, powstaje wspólna powieść, nie obyczajowa, charakterystyczna dla Marii Ulatowskiej, i nie czysta sensacja, typowa dla Jacka Skowrońskiego. Powieść, która łączy oba gatunki.

Nagle ludzie z otoczenia autorki poczytnych powieści zaczynają ginąć w dziwnych okolicznościach. Jej mozolna, chwilami monotonna praca pisarki zostaje zaburzona informacjami o następnych tragicznych wydarzeniach, a ona sama staje się celem wyrachowanego prześladowcy. Policyjna profilerka i prowadzący niekonwencjonalne śledztwo nadkomisarz usiłują przerwać łańcuch niewytłumaczalnych na pozór zbrodni. Tymczasem giną kolejne osoby.
Relacje osobiste między bohaterami komplikują się coraz bardziej, zegar tyka, różne tropy wiodą na manowce, a rozwiązania zagadki nie widać…



 
Konkurs z „Kotem z Cheshire” – rozstrzygnięcie

 

Kilka tygodni temu zadałyśmy Wam pytanie: dlaczego „Alicja w Krainie Czarów” może być doskonałą inspiracją dla twórców kryminałów i thrillerów?

Obiecałyśmy, że autorzy trzech najciekawszych odpowiedzi otrzymają od wydawnictwa Videograf po egzemplarzu książki Marka Żelkowskiego „Kot z Cheshire”.

 

 

 

Pod spodem znajdziecie odpowiedzi i nazwiska zwycięzców.

Zbrodnicze Siostrzyczki serdecznie gratulują!

 

Pani Kazimiera Górna:

„Dużo różnorodnych postaci, które potrafią idealnie wpasować się w otoczenie i jednocześnie wykonać zbrodnię doskonałą nie wzbudzając podejrzeń innych. Mnogość wątków oraz cała historia książki „Alicja w Krainie Czarów” świetnie się do tego nadaje.”

 

Pan Leszek Błaszczyński

„Ilość miejsc i postaci jest tak różnorodna, że nie od razu da się wyciągnąć wnioski kto, gdzie i kogo zabił oraz ukrył ciało. Ilość krain przez które przechodzi główna bohaterka może przyprawić o ból głowy. A spotkane po drodze postaci są tak dziwne, że czasami zastanawiasz się czy nie powinny znajdować się w szpitalu. Przez tę mnogość wątków i postaci książka ta idealnie nadaje się by być inspiracją dla twórców kryminałów i thrillerów.”

 

Pani Maria Siemienkowicz

„Postaram się odpowiedzieć pytaniem na pytanie. Skoro amerykańska pisarka Gena Showalter potrafiła "niewinną" Alicję w Krainie Czarów przekształcić w Alicję w Krainie Zombie, to dlaczego Alicja w Krainie Czarów nie mogłaby być źródłem weny z gatunku m.in. literatury kryminalnej?:)”

 
TOREBKI KRYMINALISTEK – JOANNA MARAT

Co „kryminalistka” nosi w torebce? Zapytaliśmy o to najlepsze polskie pisarki kryminałów. Przez całe lato, co tydzień, będziemy Wam zdradzać ich sekrety. Dzisiaj o zawartości swojej kryminalnej torebki opowiada Joanna Marat, autorka „Monogramu”.

 

 

Załączam moją "kryminalną torbę" wraz z codzienną zawartością. Jak widać nie noszę w niej kosmetyczki, tylko mini flakonik wody toaletowej. Zdradzę, że to Hermes du Jour mój nowy hit. Nie wyjęłam mojej oldskulowej komórki z dużą klawiaturą, żeby nie wzbudzać śmichów chichów miłośników smartfonów.  A poza tym jest czerwony portfel, bo rzekomo z czerwonego pieniądze nie uciekają tak szybko (póki co nie zauważyłam, żeby ten przesąd zadziałał w przypadku mojego portfela). Jest jeszcze futerał na okulary. I wreszcie to, co najważniejsze, czyli zakładka do książki z sentencjami Winstona Churchilla - było nie było laureata literackiego Nobla, no i książka. Torba musi być duża, bo cierpię na nieuleczalny syndrom podczytywacza. Wszędzie podczytuję, jak nie ma czasu na normalne czytanie. A ta książka ściśle wiąże się z powieścią, którą właśnie piszę. To Gdańsk. Biografia miasta. Podczytuję to, bo piszę o Gdańsku.

 

 
Rozstrzygniecie konkursu z „Kotem z Cheshire” dopiero we wtorek

Bardzo przepraszamy wszystkich zainteresowanych, rozstrzygniemy ten konkurs dopiero we wtorek. Do tego czasu nie możemy po prostu dostać się do konta mejlowego (wiadomo, wakacje!). Wszystkich, którzy chcieliby przysłać jeszcze swoją odpowiedź serdecznie zachęcamy, macie czas do poniedziałku do północy.

 

Zaglądajcie do Zbrodniczych Siostrzyczek!

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 9

 

 

 

To grupa pisarska założona przez trzy autorki kryminałów: Martę Guzowską („Ofiara Polikseny” "Głowa Niobe"), Agnieszkę Krawczyk („Morderstwo niedoskonałe”, "Dziewczyna z aniołem") i Adriannę Michalewską („Zaułki zbrodni”). Adrianna Michalewska pożegnała się z naszą stroną 25.01.2014 r., rozpoczynając karierę solową (link TUTAJ) - życzymy jej powodzenia i dziękujemy za wspólne prowadzenie strony!

W 2012 r. we trójkę wydałyśmy antologię opowiadań "Mordercze miasta", zaś w 2013 "Kryminalny Wrocław. Mroczne przechadzki po mieście".

W 2013 r. Marta Guzowska została laureatką Nagrody Wielkiego Kalibru za najlepszą powieść kryminalną za "Ofiarę Polikseny".

W 2014 r. ukazał się pierwszy ebook Marty Guzowskiej i Agnieszki Krawczyk "Cztery zbrodnie na cztery pory roku" wydany przez Legimi.

Hasłem strony jest „Siła Sióstr” – chcemy, by dołączyły do nas wszystkie kobiety piszące kryminały i czytające tego rodzaju powieści. Pokażmy ile nas jest, wymieńmy się doświadczeniami i spostrzeżeniami.





Piotr Pochuro



?Piotr Pochuro? to pseudonim artystyczny autora wciągających kryminałów. Dzięki kilkunastoletniemu policyjnemu doświadczeniu tworzone przeze niego postaci policyjnych detektywów i ich antagonistów w mafijnych strukturach dalekie są od sztampy, a intrygi z jakimi przychodzi zmierzyć się bohaterom są bardzo realistyczne. Do chwili obecnej ukazały się dwie powieści i dwie antologie opowiadań w skład których weszły utwory Piotra Pochury. - antologie: ?Ciężar decyzji. Gliniarskie opowiadania?, ?Zaułki zbrodni? - powieści: ?Dziewięć milimetrów do nieba?, ?Cena za honor? Jego teksty publikowane są w wielu niezależnych portalach, e-bookach, gazetach.

Strona autora www.pochuro.pl