Nowości i konkursy

  • Seria "Magiczne miejsce' Agnieszki Krawczyk w sprzedaży

    "Magiczne miejsce", "Dolina mgieł i róż", "Ogród księżycowy" i "Jezioro marzeń" - wszystkie cztery części obyczajowej serii Agnieszki Krawczyk o małej miejscowości Ida są już dostępne w sprzedaży. Może je kupić w Bonito, Matrasie, Empiku, Ravelo i wielu innych księgarniach stacjonarnych i internetowych

  • Zbrodnicze Siostrzyczki

    Zbrodnicze Siostrzyczki to duet pisarek kryminałów: Marta Guzowska i Agnieszka Krawczyk. Kontakt z nami m.guzowska@zbrodniczesiostrzyczki.pl i a.krawczyk@zbrodniczesiostrzyczki.pl

Weekend z "Lękiem" Huberta Hendera - fragment książki
Nasze patronaty | Wpisany: sobota, 22 kwietnia 2017 10:18 przez: Administrator   

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia Mroczna Strona prezentujemy fragment powieści Huberta Hendera "Lęk"

Fragment można przeczytać TUTAJ

 
Już we środę, 26 kwietnia premiera "Lęku" Huberta Hendera
Nasze patronaty | Wpisany: piątek, 21 kwietnia 2017 09:34 przez: Administrator   

Hubert Hender "Lęk"

Pod koniec wakacji na jeleniogórską komendę policji przychodzą roztrzęsieni rodzice i zgłaszają zaginięcie swojej nastoletniej córki. Policja z początku bagatelizuje sprawę. Komisarz Iwanowicz i podkomisarz Gawłowski z wydziału kryminalnego weryfikują zgłoszenie i przesłuchują najbliższe osoby z otoczenia Patrycji. Dziewczynki nie udaje się znaleźć w całym mieście i okolicach, w szkole, u znajomych, w szpitalach i na dworcach. Dziecko jakby rozpłynęło się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Wkrótce giną kolejne dzieci. Ze względu na powiązanie z przeszłością Iwanowicza, dla policjanta sprawa ta szybko nabiera wymiaru osobistego i choć mężczyzna stara się, żeby to nie wpływało na jego osąd i by emocje nie przejęły nad nim kontroli, to i jemu udziela się nerwowa atmosfera, która opada na okolicę niczym paraliżujący całun. Ślady z czasem zaprowadzą go nad rzekę, a Iwanowicz na własnej skórze przekona się, że lęk może łatwo przerodzić się we wściekłość.

(Materiały prasowe Wydawnictwa Filia Mroczna Strona)

 

Premiera: 26 kwietnia 2017

 
Chick crime czyli „Grzech” Niny Majewskiej-Brown

 

Recenzja Marty Guzowskiej

 

Chick lit to nie do końca moja działka, ja przecież jestem od kryminału. Czyli czegoś z przeciwnego bieguna. Kryminał ma być ponury i opowiadać o ludzkim grzechu, a chick lit ma – przynajmniej odrobine – napawać optymizmem. No mówiłam, że nie moja działka :-) Ale kręcą mnie zabawy na pograniczu gatunków i ciekawa byłam, jak można te dwa przeciwległe bieguny połączyć. Wiecie, lód z ogniem, cukier z solą, czarne z białym tak, żeby nie wyszło szare. Ninie Majewskiej Brown to się udało. Nie wyszło szare, wyszło naprawdę barwne. I zaskakujące.

 

 

Krótka dygresja (ale na miejscu, o czym się zaraz przekonacie). Nie znam dokładnie kulisów powstawania jednego z najwybitniejszych kryminałów wszechczasów, „Czarnej Dalii” Jamesa Ellroya, ale mam na ten temat swoją teorię. Myślę, że Ellroy przyniósł książkę wydawcy, a ten złapał się za głowę i powiedział „panie, to znakomite, ale to nie jest kryminał”. Bo bohaterowie Ellroya, zanim w ogóle na horyzoncie pojawiają się zwłoki, mają czas przejść przez dzieciństwo i wczesną młodość, pójść do wojska, wziąć udział w tłumieniu zamieszek, zaprzyjaźnić się, a nawet – jeśli mnie pamięć nie myli, czytałam to dawno – ożenić się. Więc Ellroy, zapewne za radą wydawcy, żeby nie rezygnować ze świetnych historyczno-obyczajowych kawałków, a jednak utrzymać się w gatunku kryminału, dodał prolog z krwistym opisem zwłok.

Coś podobnego zrobiła Nina Majewska Brown. W jej powieści niespiesznie poznajemy sfrustrowaną rozwiedzioną matkę nastolatki, rodzinę żyjącą na wsi i lokalną (wiejską) femme fatale zaangażowaną w dość prymitywny romans. Potem te wątki – równie niespiesznie – się splatają. A że trupa nadal nie ma, Majewska-Brown zastosowała podobny zabieg jak Ellroy, dała w prologu sugestywny opis popełnionego w środku lasu morderstwa. I mogła już potem bawić siebie i czytelników powolnym zawiązywaniem akcji.

Czy to przeszkadza? Mnie się podobało. Lubię rozbudowane wątki obyczajowe w kryminale, a nawet w horrorze (patrz – Stephen King). A zakończenie jest co najmniej… no właśnie, już mówiłam. Zaskakujące. Więc za sprawą Niny Majewskiej-Brown mamy teraz w Polsce chick crime.

 

 
Rozstrzygnięcie konkursu z „Identyfikacją” Michaela Tsokosa

 

Dzisiaj rozstrzygamy konkurs z „Identyfikacją’ Michaela Tsokosa.

Postawiliście Zbrodnicze Siostrzyczki przed baaaardzo trudnym zadaniem. Podaliście tak ciekawe i barwne powody, dla których chcielibyście przeczytać tę powieść, że gdybyśmy miały więcej egzemplarzy „Identyfikacji”, rozdałybyśmy wszystkie.

 

Po długim namyśle Siostrzyczki postanowiły, że „Identyfikację” wygrały:

Małgorzata Bula – bo Siostrzyczki pasjonuje kwestia, czy jej regał wytrzyma

Martina Węgrzyn – bo chciałaby zostać patologiem sądowym

Dagmara Kowalewska – bo woli czytać niż zmywać (to tak jak my :-)

 

Zwyciężczyniom gratulujemy, a wszystkich zapraszamy do udziału w następnych konkursach.

 

 
W mrok – recenzja „Ja nie wybaczam” Marka Hilla
Aktualności | Wpisany: sobota, 15 kwietnia 2017 21:42 przez: Administrator   

Recenzja Agnieszki Krawczyk

Nieczęsto mi się zdarza, żebym po przeczytaniu książki przeczesała internet w poszukiwaniu informacji na temat jej autora, bo zwykle rozpatruje dzieło w oderwaniu od jego twórcy. Tym razem jednak ciekawiło mnie bardzo, kim jest Mark Hill i skąd czerpał swe doświadczenia oraz pomysły. Bo „Ja nie wybaczam” to debiut, i to ogromnie udany. Sam autor przyznaje, że pisać zaczął dosyć późno, gdy czas przyprószył mu już włosy siwizną i pobruździł twarz, choć doświadczenia mu przecież nie brakowało – był scenarzystą. To widać zresztą w powieści, która czerpie z najlepszych kryminalnych wzorców, nie powielając ich, a twórczo transponując.

 

Bohaterem powieści jest inspektor Ray Drake, bezkompromisowy i nagradzany oficer policji. Jego zespół dostaje właśnie nową sprawę – morderstwo popełnione niedaleko komisariatu. W makabryczny sposób zostają zabite trzy osoby – małżeństwo w średnim wieku i ich dorosły syn. Drake wyznacza do prowadzenia śledztwa świeżo awansowaną sierżant Felicity Crowley – funkcjonariuszkę młodą, ale ambitną i ściśle przestrzegającą procedur. Potrójne zabójstwo okazuje się jednak wierzchołkiem góry lodowej – giną kolejne osoby, a wszystkie okazują się powiązane z zamkniętym przed laty domem dziecka. Co więcej Crowley ma wrażenie, że sam Drake wie na temat tej sprawy więcej niż mogłoby się wydawać, a nawet, że próbuje prowadzić własne śledztwo i niebezpieczną grę, która może okazać się tragiczna w skutkach.

 

 
Nasz patronat "Ja nie wybaczam" Mark Hill FRAGMENT
Aktualności | Wpisany: piątek, 14 kwietnia 2017 00:00 przez: Ogórek   

"Ja nie wybaczam" Mark Hill (fragment powieści publikowany dzięki uprzejmości wydawnictwa Amber). Tłumaczenie: Jacek Ratajski

 

Chłopiec kochał swoich rodziców najbardziej na świecie. Dlatego musiał ich zabić.

Teraz przysiadł na brzegu koi i słuchał, co mówią. Słuchał skrzypienia ich podeszew na pokładzie nad głową, kiedy przerzucali się oskarżeniami, głosami tak zjadliwymi jak skrzeczenie mew krążących po niebie. Słyszał łopot żagla na wietrze, wodę uderzającą w kadłub kilkanaście centymetrów od jego głowy, w uspokajającym, hipnotycznym rytmie.

Plusk… plusk… plusk…

Zanim wszystko poszło źle, zanim chłopiec odszedł jako jedna osoba, a wrócił jako inna, mieli dla siebie mnóstwo czułej serdeczności i miłych słów. Ale teraz jego rodzice kłócili się przez cały czas – zbyt natarczywie i zawsze tak głośno, że mógł to słyszeć – i zawsze o jedno: co można było zrobić z ich nieszczęśliwym synem?

Rozumiał, chcieli, żeby wiedział, że są pełni skruchy za to, co się stało. Nie pamiętał, kiedy ostatni raz był w stanie odezwać się do nich, wypowiedzieć choć słowo, a im dłużej milczał, tym bardziej rodzice się kłócili. Chłopiec zatkał uszy palcami, zamknął oczy i słuchał głuchego ryku w sobie.

Jego miłość do nich oddalała się, odpływała na gwałtownej fali.

 

 
Nasz patronat "Ja nie wybaczam" Mark Hill
Nasze patronaty | Wpisany: piątek, 14 kwietnia 2017 07:12 przez: Ogórek   

Kocham was najbardziej na świecie. 
Dlatego muszę was zabić...

 

„Poznajcie inspektora Raya Drake'a. Oto nowy, nakreślony ostrym piórem bohater, z mocno obciążonym sumieniem, pełen tajemnic i win.”    
„Sunday Times”

 

„Jednym mocnym uderzeniem Mark Hill dołączył do najwyższych rangą autorów londyńskich kryminałów. Piorunujący debiut, ambitna powieść.”
„Crime Time”

 

„Mroczny, brutalny kryminał z mrocznymi postaciami. Bohater Hilla nie jest krystalicznie czysty ani moralny. Ale gdy kłamstwo przeplata się z prawdą, nic nie jest właściwym wyborem.”
„Bookseller”

 

Inspektor Ray Drake całe życie uciekał przed koszmarami dzieciństwa. I sądzi, że mu się udało. Jest szanowany w pracy; właśnie dostał pochwałę za schwytanie seryjnego mordercy.

Ale przeszłość się mści i chce odebrać mu to, co kocha najbardziej na świecie...

Tuż obok komisariatu zostaje zamordowana cała rodzina. Nazwisko ofiar uruchamia w Drake'u sygnał ostrzegawczy. Budzi pogrzebane wspomnienia. I strach...

To pierwsza z serii okrutnych zbrodni, które wstrząsają Londynem. Łączy je jedno – wszystkie ofiary to wychowankowie domu dziecka, który spłonął trzydzieści lat temu. Śledztwo prowadzi młoda podwładna Drake'a, sierżant Felicity Crowley. I od początku ma wrażenie, że jej podziwiany szef usiłuje jej przeszkodzić. Nie wie, że inspektor Drake rozpoczyna własną grę. I zapłaci za to przerażającą cenę...

 

 
Premiera 13 kwietnia - Ja nie wybaczam Mark Hill
Nasze patronaty | Wpisany: czwartek, 13 kwietnia 2017 07:27 przez: Administrator   

Dzisiaj prawdziwa gratka - polska premiera równocześnie ze światową! Literacki kryminał Marka Hilla "Ja nie wybaczam".

 

Już motto tej książki daje do myślenia - jest to cytat z "Króla Leara" Szekspira: "Gdy czas chytrości kryjówki odsłoni/Hańba dziś tajne kryjówki dogoni" (tłum. L. Urlich). I wierzcie mi - ten fragment wiele mówi o treści kryminału Hilla. Jest to mroczna i gęsta opowieść o zbrodni i tajemnicach sprzed lat, które ciągną się za człowiekiem, rzutując na całe jego życie. Opowieść o krzywdzie, zdradzie i zemście. Trzymająca w napięciu, ale i zmuszająca do zastanowienia nad sobą i swoimi wyborami, a w każdym razie nad rolami, które pełnimy. W najbliższy weekend opowiemy Wam więcej o tym niewiarygodnym debiucie, bo aż trudno uwierzyć, że to jest pierwsza książka Marka Hilla, brytyjskiego dziennikarza i scenarzysty.

 

Dzisiaj, dla zachęty, pierwsze dwa zdania powieści: "Chłopiec kochał swoich rodziców najbardziej na świecie. Dlatego musiał ich zabić." Skoro tak się zaczyna, co będzie dalej? Przeczytacie u nas w weekend.

 
Okno na miasto – recenzja „Księgobójcy” Mai Wolny
Recenzje | Wpisany: środa, 12 kwietnia 2017 11:50 przez: Administrator   

Recenzja Agnieszki Krawczyk

 

Z takimi książkami zawsze mam pewien kłopot, gdy zabieram się do pisania omówienia. Przede wszystkim: jak mam je zaklasyfikować? Powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym? Zdecydowanie jest to zbyt powierzchowne potraktowanie tematu. Więc może literacki kryminał? To z kolei za bardzo eksponuje wątek sensacyjny, który zdecydowanie w powieści Wolny nie gra pierwszych skrzypiec.

 

Zacznę więc inaczej: jeżeli lubią Państwo powieści w stylu Zafona lub Pereza-Reverte, to książka Mai Wolny na pewno przypadnie Wam do gustu. Jeżeli szukają Państwo jednak czystej zagadki kryminalnej, dochodzenia i śledztwa, mogą się Państwo rozczarować, bo „Księgobójca” jest zupełnie o czymś innym.

 

Eureka! To jest właśnie mój gatunek: „powieść o czymś innym” – hybryda z pogranicza obyczajowo-filozoficzno-społeczno-kryminalnego. Doprawiona odrobiną fantastyki i nostalgiczną poezją dnia codziennego.

 

Akcja opowieści toczy się w Amsterdamie, w urokliwej dzielnicy nad kanałem. Tutaj swoją księgarnię i antykwariat prowadzi Wiktor Krzesim, lekko zdziwaczały stary kawaler, emigrant z Polski. Jego sklep specjalizuje się w literaturze środkowoeuropejskiej i jak się łatwo domyślić – nie ma zbyt wielu klientów. Wiktor utrzymuje się jednak na powierzchni, częściowo dzięki udziałowi finansowemu zamożnej siostry. Dni bohatera są dosyć jednostajne – wyznaczają je pory otwarcia i zamknięcia sklepu oraz odwiedziny stałych gości (klientów). Zwłaszcza jedna klientka ma dla Krzesima wielkie znaczenie. Marianna, podobnie jak on sam jest Polką i emigrantką, Wiktor kocha ją skrycie od lat, ale nie ma odwagi uzewnętrznić swoich uczuć. Niespodziewanie kobieta wraz z grupą przyjaciół kupuje dom na tej samej ulicy, co daje Wiktorowi nie tylko okazję do widywania jej codziennie, ale też do podglądania.

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 9

 

 

 

To grupa pisarska założona przez trzy autorki kryminałów: Martę Guzowską („Ofiara Polikseny” "Głowa Niobe"), Agnieszkę Krawczyk („Morderstwo niedoskonałe”, "Dziewczyna z aniołem") i Adriannę Michalewską („Zaułki zbrodni”). Adrianna Michalewska pożegnała się z naszą stroną 25.01.2014 r., rozpoczynając karierę solową (link TUTAJ) - życzymy jej powodzenia i dziękujemy za wspólne prowadzenie strony!

W 2012 r. we trójkę wydałyśmy antologię opowiadań "Mordercze miasta", zaś w 2013 "Kryminalny Wrocław. Mroczne przechadzki po mieście".

W 2013 r. Marta Guzowska została laureatką Nagrody Wielkiego Kalibru za najlepszą powieść kryminalną za "Ofiarę Polikseny".

W 2014 r. ukazał się pierwszy ebook Marty Guzowskiej i Agnieszki Krawczyk "Cztery zbrodnie na cztery pory roku" wydany przez Legimi.

Hasłem strony jest „Siła Sióstr” – chcemy, by dołączyły do nas wszystkie kobiety piszące kryminały i czytające tego rodzaju powieści. Pokażmy ile nas jest, wymieńmy się doświadczeniami i spostrzeżeniami.





Piotr Pochuro



?Piotr Pochuro? to pseudonim artystyczny autora wciągających kryminałów. Dzięki kilkunastoletniemu policyjnemu doświadczeniu tworzone przeze niego postaci policyjnych detektywów i ich antagonistów w mafijnych strukturach dalekie są od sztampy, a intrygi z jakimi przychodzi zmierzyć się bohaterom są bardzo realistyczne. Do chwili obecnej ukazały się dwie powieści i dwie antologie opowiadań w skład których weszły utwory Piotra Pochury. - antologie: ?Ciężar decyzji. Gliniarskie opowiadania?, ?Zaułki zbrodni? - powieści: ?Dziewięć milimetrów do nieba?, ?Cena za honor? Jego teksty publikowane są w wielu niezależnych portalach, e-bookach, gazetach.

Strona autora www.pochuro.pl