Nowości i konkursy

  • Seria "Magiczne miejsce' Agnieszki Krawczyk w sprzedaży

    "Magiczne miejsce", "Dolina mgieł i róż", "Ogród księżycowy" i "Jezioro marzeń" - wszystkie cztery części obyczajowej serii Agnieszki Krawczyk o małej miejscowości Ida są już dostępne w sprzedaży. Może je kupić w Bonito, Matrasie, Empiku, Ravelo i wielu innych księgarniach stacjonarnych i internetowych

  • Zbrodnicze Siostrzyczki

    Zbrodnicze Siostrzyczki to duet pisarek kryminałów: Marta Guzowska i Agnieszka Krawczyk. Kontakt z nami m.guzowska@zbrodniczesiostrzyczki.pl i a.krawczyk@zbrodniczesiostrzyczki.pl

Aktualności
Strach przed ratrakiem – recenzja „Czarnej trasy” Antonio Manziniego
Wydarzenia - Aktualności | Wpisany: piątek, 01 marca 2019 00:00 przez: Administrator   

Recenzja Agnieszki Krawczyk

 

Bardzo lubię kryminały o zimie. Jestem wielbicielką Monsa Kallentofta, Bernarda Miniera, zachwycił mnie „Śnieg pokryje śnieg” Levi Henriksena. Dlatego gdy wydawnictwo Muza zaproponowało mi do recenzji „Czarną trasę” miało moje entuzjastyczne „tak”.

 

 

Bo oprócz tego, że jest to kryminał o zimie, to w dodatku jest to kryminał narciarski. No i akcja toczy się we Włoszech. Czego chcieć więcej w mroźnym zimowym sezonie (czytałam „Czarną trasę” przedpremierowo w styczniu pomiędzy jednym wyjazdem na narty a drugim).

Fabuła także jest frapująca. Mamy Rocco Schiavonego, komisarza policji, który po jakiejś osobliwej reformie stopni służbowych otrzymuje tytuł „wicekwestora” (cóż to właściwie jest?), zesłanego z Rzymu do narciarskiego kurortu w dolinie Aosty. Schiavone nie cierpi tego miejsca, gdzie jest zimno, ciemno i do domu (czyli Rzymu) daleko. Docenia ładne widoki, kuchnię i wdzięki niektórych kobiet, ale tych podniet wystarczyłoby mu na krótki urlop, nie na życie. A jednak zmuszony jest tu mieszkać, pracować i jakoś się wpasować w zastane warunki. Próbuje więc dalej chodzić w ulubionych zamszowych butach (po jednym wyjściu na śnieg są do wyrzucenia), palić ukochane papierosy, postępować wedle własnych reguł, nie liczyć się z nikim. Jak zawsze.

 

 
"Ciało" Igi Horn (Agnieszki Krawczyk) - premiera 1 marca
Wydarzenia - Aktualności | Wpisany: środa, 01 marca 2017 00:00 przez: Administrator   

1 marca miał swoją premierę  kryminał Igi Horn (pseudonim Agnieszki Krawczyk) pod tytułem "Ciało".

Co łączy potworne znalezisko z wiedeńskiej plaży i ludzką skórę wyłowioną przed laty w Krakowie?

Koniec lata. Na Gänsehäufel, plaży nad Dunajem, odpoczywają całe rodziny. Kąpiący się młodzi ludzie zauważają w wodzie dziwny przedmiot. Po bliższych oględzinach okazuje się, że jest to ludzka skóra.

Paulina Weber, historyczka sztuki na uniwersytecie w Wiedniu, interesuje się tematyką okrucieństwa w sztuce. Jej były mąż, policjant Max Haas, łączy sprawę z plaży i przypadek sprzed 15 lat, kiedy to w Polsce wyłowiono z Wisły skórę zdjętą z ciała młodej dziewczyny. Wiedeńska komenda prosi o konsultacje analityka z Krakowa, Henryka Macha, okrzykniętego specjalistą od psychopatów. Paulina jest zafascynowana Machem, człowiekiem o niezwykłej inteligencji i wrażliwości na granicy neurozy.

Weber niespodziewanie otrzymuje e-mail z cytatem z Baudelaire’a i zdjęciem wyłowionej przez policję ludzkiej nogi.

A to dopiero początek makabrycznego ciągu wydarzeń.

Fragment powieści TUTAJ

Rewelacyjny trailer do książki TUTAJ

 
Dzisiaj premiera - nasz patronat "Królowa Śniegu" Anny Klejzerowicz
Wydarzenia - Aktualności | Wpisany: środa, 15 lutego 2017 11:28 przez: Administrator   

Dzisiaj premierę ma kolejny ZNAKOMITY kryminał Anny Klejzerowicz "Królowa Śniegu", którego jesteśmy patronkami. Chcemy Wam nieco przybliżyć tę książkę i zachęcić do kupna.

Skąd tytuł "Królowa Śniegu", czy - tak jak mówiła Agatha Christie - "stare grzechy rzucają długie cienie", czy pora roku może wymierzać sprawiedliwość? Te i inne pytania spróbujemy zadać Autorce, ale poszukajcie na nie odpowiedzi również sami w tej wielowątkowej i wielowymiarowej książce.

A na razie zachęta Wydawcy, czy Filii Mrocznej Strony:

Wyjątkowo długa i mroźna zima, małe miasteczko pod Gdańskiem i morderca, który zbiera krwawe żniwo. W lasach i na bezdrożach zamarzają ludzie. Starsi mieszkańcy zaczynają szeptać o tajemniczej klątwie sprzed lat.

Sprawę bada nie tylko lokalna policja, ale również Felicja Stefańska - ambitna i ekscentryczna rzeczniczka prasowa urzędu gminy. Ślady wydają się prowadzić do Królowej Śniegu. Czy ktoś umiejętnie wciela się w rolę baśniowej postaci, by wywrzeć okrutną zemstę?

„Królowa Śniegu” to mroczna i mrożąca krew w żyłach opowieść kryminalna, w której podczas prowadzenia śledztwa odbijają się echem głosy z nieodległej przeszłości.

Czy dobro - jak w baśni - pokona zło?

 
Jutro premiera - "Najdłuższa noc" Bukowskiego i Dancewicza
Wydarzenia - Aktualności | Wpisany: wtorek, 14 lutego 2017 20:16 przez: Administrator   

Jutro premiera "Najdłuższa noc" Marka Bukowskiego i Macieja Dancewicza. Nasza recenzja jutro, w dniu premiery!

A to zapowiedź wydawcy:

Jest grudzień 1904 roku. Niespełna trzydziestoletni Jan Edigey-Korycki płynie na statku „Legion” do portu na Madagaskarze. Tam otrzymuje wiadomość o śmierci matki. Wraca więc czym prędzej do rodzinnego Krakowa, skąd z powodu nieszczęśliwej miłości do pięknej arystokratki musiał wyjechać kilka lat wcześniej.

Tymczasem w mieście dochodzi do serii makabrycznych zbrodni. Giną kobiety - wyłupione oczy, odcięte głowy, zwęglone ciała.

Jan, podążając tropem zbrodniarza, musi zagłębić się w świat przestępczego Krakowa i tajemniczej religijnej symboliki. Wkrótce  okaże się, że za makabrycznymi zbrodniami, dokonywanymi według wyrafinowanego modus operandi, kryje się coś, czego Jan nie potrafi uchwycić…

Najdłuższa noc to książka inspirowana wydarzeniami z serialu Belle Epoque. Współautorami scenariusza są Marek Bukowski i Maciej Dancewicz. Zrealizowany z ogromnym rozmachem serial kryminalny produkcji TVN to wyjątkowa propozycja, która z pewnością trafi w gusta fanów kryminalnych opowieści. W tej historii miłość, namiętność i piękna epoka zderzą się z brutalnymi zbrodniami, które na początku XX wieku wstrząsnęły mieszkańcami Krakowa. Na ekranie zobaczymy między innymi Pawła Małaszyńskiego, Magdalenę Cielecką, Weronikę Rosati oraz Eryka Lubosa i Olafa Lubaszenkę.

 
"Najdłuższa noc" Marek Bukowski i Maciej Dancewicz - fragment przedpremierowy
Wydarzenia - Aktualności | Wpisany: poniedziałek, 06 lutego 2017 07:38 przez: Administrator   

Premiera "Najdłuższej nocy" Marka Bukowskiego i Macieja Dancewicza, czyli powieści wg której nakręcono seria "Belle epoque" już 15 lutego, a u nas już dzisiaj przedpremierowy fragment. Zapraszamy!

 

1.

 

Czternastego grudnia 1904 roku pogoda w Krakowie była marna. Królewskie miasto zasnuwały częste w tym miesiącu mgły, które nasycone dymami z kominów tworzyły lepką i smrodliwą zawiesinę. Kaszel i migreny dotykały niemal wszystkich, niezależnie od stanu i posiadanego majątku. Wyjątek stanowili ci nieliczni, którym dana była możliwość spędzenia ostatnich ponurych jesiennych tygodni w swoich wiejskich rezydencjach bądź w willach coraz to modniejszego Zakopanego, którego walory wzrosły w momencie otwarcia linii kolejowej.

Ten 14 grudnia w sumie nie różniłby się niczym od tysięcy podobnych mu, minionych dni grudniowych, gdyby nie fakt, którym potem żyła przez kilka tygodni krakowska prasa, a za nią całe miasto.

Zaczęło się wcześnie rano, bladym świtem. A właściwie jeszcze w nocy, gdy pierwsze promienie dnia ledwo co docierały na ziemię. Było więc prawie ciemno.

Wawrzyniec Pilejczyk, miejski latarnik, właśnie zaczynał swój obchód, by jak najszybciej pogasić gazowe latarnie na Plantach. Miał przykazane zapalać je jak najpóźniej, a gasić najwcześniej, jak się da. Krakowscy rajcy byli oszczędni, miasto dopiero podnosiło się z wieloletniego upadku, więc liczył się każdy cent.

Lampy uliczne nie były wysokie, miały od dwa i pół do trzech metrów. Trzeba natomiast powiedzieć, że były ładne i prawdziwie zdobiły miasto. Ich żeliwna, pełna wypukłych ozdób noga zwieńczona była lampionem w formie uciętego z dwu krańców stożka. Lampiony miały cztery szybki, w tym jedną oprawioną w małe drzwiczki. Latarnik, chcąc zapalić lub zgasić latarnię, musiał najpierw te drzwiczki uchylić, następnie sięgnąć do umieszczonego tuż pod palnikiem zaworu i otworzyć go wieczorem lub zamknąć bladym świtem. Sam palnik składał się z wąskiej miedzianej rurki, zakończonej małą kulką z azbestu. Gdy nastąpił zapłon, to właśnie na azbeście palił się gaz. Światło było sinoniebieskie, mało przyjemne dla oka, ale zawsze lepsze to niż ciemność.

 

 
Dzisiaj premiera "Mock" Marka Krajewskiego! Fragment powieści
Wydarzenia - Aktualności | Wpisany: środa, 14 września 2016 10:23 przez: Administrator   

W związku z dzisiejszą premierą powieści Marka Krajewskiego "Mock" mamy dla Was niespodziankę od Wydawnictwa Znak, które zgodziło się na opublikowanie u nas fragmentu powieści. A zatem, kubki z kawą/herbatą w dłoń i delektujmy się lekturą, bo naprawdę jest czym!

 

Wrocław,

 

wtorek 8 kwietnia 1913 roku,
wpół do dziewiątej rano

 

Mock wysiadł ostatni z powozu ozdobionego policyjną gwiazdą. Znajdował się pomiędzy Pawilonem Czterech Kopuł a Halą Stulecia. Potężna budowla wciąż była jeszcze otoczona płotem z desek. W otwartej bramie stało dwunastu umundurowanych policjantów. Ich srogie spojrzenia, groźnie nastroszone wąsy, wysokie czapki typu czako i srebrne klamry służbowych pasów budziły zwykle respekt u obywateli miasta. Teraz jednak ta bojaźń i ten pruski szacunek dla munduru gdzieś się ulotniły. Stuosobowy – lekko licząc – tłum zuchwale mierzył wzrokiem policjantów blokujących wejście. Ludzie wcale się nie bali. Falowali, buchali złością i agresją, ryczeli i napierali. Brakowało tylko iskry do wybuchu.

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 33

 

 

 

To grupa pisarska założona przez trzy autorki kryminałów: Martę Guzowską („Ofiara Polikseny” "Głowa Niobe"), Agnieszkę Krawczyk („Morderstwo niedoskonałe”, "Dziewczyna z aniołem") i Adriannę Michalewską („Zaułki zbrodni”). Adrianna Michalewska pożegnała się z naszą stroną 25.01.2014 r., rozpoczynając karierę solową (link TUTAJ) - życzymy jej powodzenia i dziękujemy za wspólne prowadzenie strony!

W 2012 r. we trójkę wydałyśmy antologię opowiadań "Mordercze miasta", zaś w 2013 "Kryminalny Wrocław. Mroczne przechadzki po mieście".

W 2013 r. Marta Guzowska została laureatką Nagrody Wielkiego Kalibru za najlepszą powieść kryminalną za "Ofiarę Polikseny".

W 2014 r. ukazał się pierwszy ebook Marty Guzowskiej i Agnieszki Krawczyk "Cztery zbrodnie na cztery pory roku" wydany przez Legimi.

Hasłem strony jest „Siła Sióstr” – chcemy, by dołączyły do nas wszystkie kobiety piszące kryminały i czytające tego rodzaju powieści. Pokażmy ile nas jest, wymieńmy się doświadczeniami i spostrzeżeniami.





Piotr Pochuro



?Piotr Pochuro? to pseudonim artystyczny autora wciągających kryminałów. Dzięki kilkunastoletniemu policyjnemu doświadczeniu tworzone przeze niego postaci policyjnych detektywów i ich antagonistów w mafijnych strukturach dalekie są od sztampy, a intrygi z jakimi przychodzi zmierzyć się bohaterom są bardzo realistyczne. Do chwili obecnej ukazały się dwie powieści i dwie antologie opowiadań w skład których weszły utwory Piotra Pochury. - antologie: ?Ciężar decyzji. Gliniarskie opowiadania?, ?Zaułki zbrodni? - powieści: ?Dziewięć milimetrów do nieba?, ?Cena za honor? Jego teksty publikowane są w wielu niezależnych portalach, e-bookach, gazetach.

Strona autora www.pochuro.pl