Nowości i konkursy

  • Seria "Magiczne miejsce' Agnieszki Krawczyk w sprzedaży

    "Magiczne miejsce", "Dolina mgieł i róż", "Ogród księżycowy" i "Jezioro marzeń" - wszystkie cztery części obyczajowej serii Agnieszki Krawczyk o małej miejscowości Ida są już dostępne w sprzedaży. Może je kupić w Bonito, Matrasie, Empiku, Ravelo i wielu innych księgarniach stacjonarnych i internetowych

  • Zbrodnicze Siostrzyczki

    Zbrodnicze Siostrzyczki to duet pisarek kryminałów: Marta Guzowska i Agnieszka Krawczyk. Kontakt z nami m.guzowska@zbrodniczesiostrzyczki.pl i a.krawczyk@zbrodniczesiostrzyczki.pl

Mroki Hali Stulecia – recenzja „Mocka” Marka Krajewskiego
Recenzje | Wpisany: środa, 14 września 2016 12:04 przez: Administrator   

Recenzja Agnieszki Krawczyk

Eberhard Mock powrócił. Jestem ciekawa, ile recenzji rozpoczną te słowa. Najnowsza powieść Marka Krajewskiego to prawdziwa gratka nie tylko dla wielbicieli tego autora, ale może przede wszystkim dla miłośników wrocławskiego policjanta.

 

„Mock” jest właściwie prequelem „Śmierci w Breslau”, ponieważ przedstawia nam najwcześniejsze, jak dotąd, śledztwo Mocka, mające miejsce sześć lat przed opisanym w pierwszym tomie dochodzeniem w sprawie śmierci Marietty von der Malten. W „Mocku” cofamy się więc do roku 1913, ważnego w polityce i historii, pełnego napięć i niepokojów (trwa wojna bałkańska) i poprzedzającego wybuch pierwszej wojny światowej. Wrocław jednak przygotowuje się do wielkiego wydarzenia – otwarcia swej architektonicznej perełki, czyli monumentalnej Hali Stulecia, której inaugurację ma uświetnić cesarz Wilhelm II. Z tej okazji czynione są wielkie przygotowania i podejmowane szczególne środki ostrożności. Niestety, tuż przed zakończeniem prac, we wnętrzu budynku zostają znaleziona ciała czterech gimnazjalistów, a nad nimi rozpięty niczym makabryczny Ikar, wisi trup mężczyzny, którego tożsamości nie można ustalić.

 

Śledztwo prowadzi wachmistrz kryminalny Eberhard Mock, dla którego może to być ostatnia szansa na rehabilitację. Wplątał się bowiem w niesmaczny obyczajowy skandal i grozi mu koniec kariery w policji i niesławny powrót do rodzinnego Wałbrzycha, a na to w żaden sposób nie chce się zgodzić. I choć przełożeni dają mu do wykonania niezbyt pasjonujące zdania – jako niedoszły absolwent uniwersytetu ma badać rytualny wątek morderstwa i analizować w bibliotekach symbolikę – on zamierza poprowadzić własne dochodzenie. Zwłaszcza, że szczęście zaczyna mu sprzyjać…

 

 
Dzisiaj premiera "Mock" Marka Krajewskiego! Fragment powieści
Aktualności | Wpisany: środa, 14 września 2016 10:23 przez: Administrator   

W związku z dzisiejszą premierą powieści Marka Krajewskiego "Mock" mamy dla Was niespodziankę od Wydawnictwa Znak, które zgodziło się na opublikowanie u nas fragmentu powieści. A zatem, kubki z kawą/herbatą w dłoń i delektujmy się lekturą, bo naprawdę jest czym!

 

Wrocław,

 

wtorek 8 kwietnia 1913 roku,
wpół do dziewiątej rano

 

Mock wysiadł ostatni z powozu ozdobionego policyjną gwiazdą. Znajdował się pomiędzy Pawilonem Czterech Kopuł a Halą Stulecia. Potężna budowla wciąż była jeszcze otoczona płotem z desek. W otwartej bramie stało dwunastu umundurowanych policjantów. Ich srogie spojrzenia, groźnie nastroszone wąsy, wysokie czapki typu czako i srebrne klamry służbowych pasów budziły zwykle respekt u obywateli miasta. Teraz jednak ta bojaźń i ten pruski szacunek dla munduru gdzieś się ulotniły. Stuosobowy – lekko licząc – tłum zuchwale mierzył wzrokiem policjantów blokujących wejście. Ludzie wcale się nie bali. Falowali, buchali złością i agresją, ryczeli i napierali. Brakowało tylko iskry do wybuchu.

 

 
Dzisiaj premiera - "Zarzut" Steve Cavanagh
Nasze patronaty | Wpisany: środa, 07 września 2016 10:33 przez: Administrator   

Dzisiaj swoją premierę ma kolejna powieść prawnicza Steve'a Cavanagh, czyli "Zarzut", zapraszamy do lektury razem z wydawnictwem Filia Mroczna Strona

Oszustwo. Szantaż. Morderstwo. Dla Eddiego Flynna to po prostu kolejny dzień pracy.

Przez lata duża nowojorska firma Harland & Sinton zajmowała się przekrętami finansowymi na skalę światową. Agenci FBI szukają na nich haka, ale żeby poważnie zaszkodzić oszustom, muszą zgromadzić wiarygodnych świadków. Właśnie dlatego kiedy David Child, duży klient firmy Harland & Sinston, zostaje aresztowany jako podejrzany o morderstwo, FBI zwraca się do Eddiego Flynna, by ten zajął się Childem i zmusił go do zeznawania przeciwko firmie.

Eddie nieszczególnie przepada za tym, gdy ktoś zmusza go do reprezentowania winnego klienta, ale FBI jest w posiadaniu dokumentów kompromitujących jego żonę, Christine. Jeżeli Eddie im nie pomoże, Christine słono za to zapłaci.

Wkrótce Eddie dowiaduje się, że Child jest niewinny, choć dowody świadczą przeciw niemu. FBI naciska, a Eddie musi jakoś dowieść niewinności Childa, a jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo swojej żonie.

Fragment powieści do przeczytania TUTAJ

źródło opisu: TUTAJ

źródło okładki: TUTAJ

 
Tajemnicze miasto i różowa orchidea – recenzja „Zaginionego miasta” Anny Klejzerowicz
Nasze patronaty | Wpisany: poniedziałek, 05 września 2016 15:40 przez: Administrator   

Recenzja Agnieszki Krawczyk

Emil Żądło kocha zagadki, a one uwielbiają jego. Ta zagadka także przyszła do niego sama, a właściwie pojawiła się pewnej nocy w jego skrzynce e-mail. Pewien człowiek, obawiając się o swoje życie, chciał mu zdradzić tajemnicę z przeszłości, której badaniu poświęcił wiele lat, sił i środków. Tajemnicę tak osobliwą, że mogła zmienić oblicze historii, i tak niebezpieczną, że mogła kosztować go bardzo wiele. Zaintrygowany dziennikarz oddzwonił natychmiast, ale do spotkania z informatorem już nie doszło. Milczanowski został zamordowany i swój sekret zabrał do grobu. Wszystko jednak wskazywało na to, że owa tajemnica mogła mieć związek z prastarym miastem zaginionym w amazońskiej dżungli i pasjonującą wyprawą Percy’ego Fawcetta. Jedyną osobą, która może wspomóc Emila w rozwiązywaniu tej iście diabelskiej szarady jest Marta Zabłocka, jego ukochana muzealniczka, ale ich związek właśnie przeżywa poważny kryzys i wzajemne relacje nie układają się zbyt dobrze. Mimo to Żądło po raz kolejny staje do walki, próbując udaremnić poczynania sprytnego przeciwnika – a ktoś bardzo sprytnie krzyżuje jego plany.

 

 
Piszę o tym, co kocham – z Anną Klejzerowicz rozmawia Agnieszka Krawczyk
Nasze patronaty | Wpisany: niedziela, 04 września 2016 08:56 przez: Administrator   

Zbrodnicze Siostrzyczki: Aniu, kolejny raz spotykamy się przy okazji premiery kryminału z Emilem Żądło w roli głównej – jak teraz patrzysz na całą serię, która książka jest Ci najbliższa?

Anna Klejzerowicz: Nadal nie potrafię powiedzieć. Cała seria razem ze swoim bohaterem jest mi bliska, bo w niej pokazuję czytelnikowi to, co mi najbliższe. Czyli sztukę i historię na tle współczesnego Gdańska, zagadki z przeszłości, które mnie samą fascynują od lat, ubrane w kryminalną fabułę. „Sąd Ostateczny” to pierwsza książka z serii i dlatego mam do niej sentyment, to w niej narodził się Emil Żądło, a tryptyk Memlinga zawsze był obecny w moim życiu. W „Cieniu gejszy” przedstawiłam temat, nad którym długo pracowałam: wątek japońskich drzeworytów ukiyo-e, a one same w sobie są magiczne i tajemnicze. „Dom Naszej Pani” oraz „Zaginione miasto” to moje pasje i obsesje datujące się od czasów licealnych. Więc… nie wiem. One chyba grają jako całość.

 

Od Sądu Ostatecznego Memlinga do zaginionego miasta na końcu świata poprzez tajemniczy japoński drzeworyt, a jeszcze po drodze Atlantyda. Twoje kryminały są ambitne i oferują czytelnikowi coś więcej niż tylko rozrywkę. Uważasz, że warto w dzisiejszych czasach pisać kryminały o sztuce, historii czy archeologii?

 

Warto. Po pierwsze dlatego, że autor w swojej twórczości powinien być szczery wobec czytelników, pozostawać sobą. Czyli pisać o tym, co sam kocha, co go naprawdę żywo interesuje, na czym się zna. Po drugie, mimo dość trudnej tematyki, mam spore grono oddanych „ambitnych” czytelników, których podobne tematy nie zniechęcają, przeciwnie – czekają na każdą nową książkę. Wielu udało mi się zarazić pasją odkrywania tajemnic i własnych poszukiwań, co sobie najbardziej cenię i jestem z tego dumna. Piszą do mnie, dyskutują, a to coś pięknego, spełnione marzenie autorki. A ci, którzy historii porwać się nie dadzą, śledzą po prostu wątek kryminalny czy wątki obyczajowe, i to także mnie cieszy, bo to znaczy, że w ten czy inny sposób docieram do różnych grup. W każdym z tych wątków mam coś do przekazania, coś w moim przekonaniu istotnego.

 

 
Weekend z "Zaginionym miastem" Anny Klejzerowicz
Nasze patronaty | Wpisany: sobota, 03 września 2016 12:13 przez: Ogórek   

W ramach naszego Weekendu z Anną Klejzerowicz i jej kryminalnymi opowieściami o śledztwach Emila Żądło dzisiaj przypominamy jeden z naszych ulubionych, czyli "Dom naszej Pani". Oto, co napisał o nim, wydawca, czyli Wydawnictwo Replika:

Charyzmatyczny, obdarzony nieprzeciętną intuicją dziennikarz na tropie jednej z największych zagadek starożytności

Prolog: Lata dwudzieste. Hiszpańskie wybrzeże, statek na redzie, noc. Tajna akcja – na niemiecki statek handlowy kuter rybacki dowozi w pośpiechu tajemnicze skrzynie…

Gdański dziennikarz i detektyw, Emil Żądło, wyrusza tropem archeologicznego spisku, który sięga początku XX wieku. Kolejny raz staje w obliczu niewytłumaczalnych morderstw i bezradności policji. I choć kryminalna zagadka dotyczy jednej z największych tajemnic starożytności, to musi zmierzyć się ze współczesną bezwzględną zbrodnią. Portowe miasto, masoneria, opętany morderca. Czy niepokorny i niezwykle dociekliwy detektyw, jakim jest Emil Żądło zdoła wyjść cało z opresji i z powodzeniem zakończyć dochodzenie?

Po raz kolejny wraz z Emilem Żądło zostajemy wciągnięci w mroczne tajemnice historii i krwawe żądze ludzkie. Gorąca lektura między wiarą, szaleństwem i zbrodnią.
Leszek Koźmiński, „Kryminalna Piła”

Klejzerowicz w rewelacyjnej formie! Emil Żądło kontra seryjny morderca. Nie sposób się oderwać od lektury!
Joanna Opiat-Bojarska, pisarka

 

Źródło opisu strona internetowa wydawnictwa Replika kliknij TUTAJ

 
Weekend z "Zaginionym miastem" Anny Klejzerowicz
Nasze patronaty | Wpisany: piątek, 02 września 2016 11:14 przez: Administrator   

Z ogromną przyjemnością rozpoczynamy Weekend z Emilem Żądło i "Zaginionym miastem". Chcemy przypomnieć Wam wszystkie książki z tej serii. Pamiętacie je? Oto dwie pierwsze:

"Sąd Ostateczny" Charyzmatyczny, obdarzony nieprzeciętną intuicją dziennikarz w pojedynku z naśladowcą Hansa Memlinga


Emil Żądło, który zrezygnował z pracy w policji na rzecz dziennikarstwa, przeżywa kryzys. Kryzys wieloraki: związany z pracą, z brakiem natchnienia na nowy artykuł, z finansami, z uczuciami, z życiem w ogóle… Za ostatnie pieniądze kupuje alkohol i papierosy, nie ma siły wstać z łóżka i wziąć się w garść, a na dodatek jego była żona utrudnia mu kontakty z synem i męczy o zaległe alimenty.
Wszystko się zmienia, gdy któregoś razu w nocnym pubie spotyka córkę swojej starej sąsiadki, Dorotę. Młoda kobieta i jej narzeczony tej samej nocy zostają brutalnie zamordowani w niejasnych okolicznościach. Zaintrygowany Emil postanawia pomóc policji w śledztwie.

Emil Żądło to świetnie skonstruowana postać, która od pierwszej chwili wzbudziła moją sympatię.
Agnieszka Lingas-Łoniewska,autorka m. in. trylogii Zakręty losu, Szóstego, Łatwopalnych i Brudnego świata

 

Źródło opisu - strona internetowa wydawnictwa Replika kliknij TUTAJ

 

Fragment tekstu TUTAJ

 

 
Nie interesuje mnie lekki ton opowieści – z Hubertem Henderem rozmawia Agnieszka Krawczyk
Nasze patronaty | Wpisany: środa, 31 sierpnia 2016 17:26 przez: Administrator   

Zbrodnicze Siostrzyczki: Umiejscowił Pan swoją powieść na Dolnym Śląsku w momencie, gdy trwają tam poszukiwania złotego pociągu i generalnie podsycane jest zainteresowanie tajemnicami z okresu II wojny światowej. Nie miał Pan pokusy, by napisać powieść kryminalną dotykającą takich zagadnień?

 

Hubert Hender: Raczej nie chciałbym wchodzić w aktualną modę, która związana jest z napompowanym medialnie wydarzeniem, a sprawa złotego pociągu taka jest. Choć ono samo wydaje się ciekawe, kuszące, rozbudzające wyobraźnię, sam również złapałem się na tym, że przez jakiś czas śledziłem to, co działo się w Wałbrzychu, to jednak prawdziwi historycy od dawna przekonywali, że niczego tam nie ma, a wszelkie prace na 65 km trasy kolejowej zakończą się niepowodzeniem.

Rzekome odkrycie wstrząsnęło całym krajem, wzbudziło zainteresowanie za granicą. Jednak po grudniowej słynnej już konferencji prasowej wiem, że temat się skończył i sam z siebie wyczerpał. I wtedy stało się jasne, że pociągu tam nie ma. Co dziwne, nie przełożyło się to na ewentualny spadek zainteresowania wydarzeniem. Tzw. odkrywcy uparcie dążyli do udowodnienia swojej racji, no i niestety mocno się rozczarowali.

Myślę, że temat za jakiś czas stanie się już mocno wyeksploatowany. Słynni odkrywcy są coraz bardziej krytykowani. Proszę zobaczyć co dzieje się na forach czy na fanpage’ach tematycznych. Wielu ludzi zaczyna kpić z tej sprawy, wyśmiewać tę wielką nadmuchaną inwestycję, która okazała się wielkim rozczarowaniem. Stracone złudzenia, chciałoby się rzec. Między innymi z takich powodów nie chcę wchodzić w tematy tzw. gorące, medialne, bo zwykle są to tematy jednorazowe.

Interesuje się nimi prywatnie, ale do książek one nie przenikają. Chyba, że napomknie o nich któryś z moich bohaterów w rozmowie, zupełnie przy okazji, ale ja już na to nie mam wpływu. Całej jednak książki związanej z odkryciami nie napiszę na pewno.

 

 
Dzisiaj premiera "Zaginione miasto" Anny Klejzerowicz
Nasze patronaty | Wpisany: wtorek, 30 sierpnia 2016 10:38 przez: Ogórek   

Czy w dzisiejszych czasach można jeszcze liczyć na odkrycie białych plam na mapach i wyjaśnienie tajemnic, które mogą zmienić świat? A co jeśli taka zagadka jest bliżej niż na wyciągniecie ręki i może się z nią wiązać bardzo niebezpieczna, zagrażająca życiu historia? Emil Żądło ma niebywałą zdolność popadania w kłopoty, no ale taki już los dziennikarza śledczego. Wszystkich ciekawych, jakie tym razem czekają go wyzwania i czym jest tytułowe "Zaginione miasto" zapraszamy do lektury najnowszej powieści Anny Klejzerowicz, która właśnie dzisiaj ma swoją premierę. "Zaginione miasto" od dzisiaj w księgarniach, naprawdę warto!

Opis wydawcy: Emil Żądło powraca! A wraz z nim tajemnica pewnego zaginionego w dżungli amazońskiej prastarego miasta oraz ludzi od lat nadaremnie go poszukujących. Cóż może mieć ono wspólnego z Gdańskiem czasów II wojny światowej oraz z Gdańskiem współczesnym? Dlaczego znów giną ludzie, którzy dali się porwać zagadce? Przekonajcie się wraz z dziennikarzem śledczym Emilem Żądło oraz jego przyjaciółką, muzealniczką Martą Zabłocką. Będą Wam towarzyszyć żądza i obsesja, niebezpieczeństwo i śmierć. Ale także pasja i wielkie emocje.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 9

 

 

 

To grupa pisarska założona przez trzy autorki kryminałów: Martę Guzowską („Ofiara Polikseny” "Głowa Niobe"), Agnieszkę Krawczyk („Morderstwo niedoskonałe”, "Dziewczyna z aniołem") i Adriannę Michalewską („Zaułki zbrodni”). Adrianna Michalewska pożegnała się z naszą stroną 25.01.2014 r., rozpoczynając karierę solową (link TUTAJ) - życzymy jej powodzenia i dziękujemy za wspólne prowadzenie strony!

W 2012 r. we trójkę wydałyśmy antologię opowiadań "Mordercze miasta", zaś w 2013 "Kryminalny Wrocław. Mroczne przechadzki po mieście".

W 2013 r. Marta Guzowska została laureatką Nagrody Wielkiego Kalibru za najlepszą powieść kryminalną za "Ofiarę Polikseny".

W 2014 r. ukazał się pierwszy ebook Marty Guzowskiej i Agnieszki Krawczyk "Cztery zbrodnie na cztery pory roku" wydany przez Legimi.

Hasłem strony jest „Siła Sióstr” – chcemy, by dołączyły do nas wszystkie kobiety piszące kryminały i czytające tego rodzaju powieści. Pokażmy ile nas jest, wymieńmy się doświadczeniami i spostrzeżeniami.





Agnieszka Lingas - Łoniewska



 

Agnieszka Lingas - Łoniewska - wrocławianka, pisząca książki łączące sensacje z romansem, kochająca zwierzaki, Within Temptation i jeszcze kilka ostrzejszych dźwięków.

Autorka książek:
"Bez przebaczenia",
"Zakręty losu",
?Zakład o miłość?,
?Szósty?
?W zapomnieniu?

Laureatka konkursu na kryminalne opowiadanie z Dolnym Śląskiem w tle.
Ma także na swoim koncie udział w antologiach literackich: ?Książki Moja Miłość? i ?31.10 Halloween po polsku?.

Tworzy w internecie stronę Czytajmy Polskich Autorów, która ma na celu propagowanie polskiej prozy, prowadzi bloga z recenzjami, organizuje cykliczne konkursy, w których można wygrać książki polskich autorów.

Strona autorki: www.agnesscorpio.pl
Blog autorki: www.agnesscorpio.blogspot.com